Wila trafiła do schroniska 07. kwietnia 2012 r. w krytycznym stanie, bardzo osłabiona, z prawą gałką oczną poza oczodołem, ze zmianami martwicznymi. Oko zostało odjęte. Wila miała ogromną wolę życia i każdego dnia jej stan był coraz lepszy. Dziś, pomimo braku oka, jest bardzo radosna i kontaktowa. Zniecierpliwiona, spogląda na każdego, kto przechodzi obok jej boksu, licząc na to, że w końcu ktoś zwróci na nią uwagę, pokocha i zabierze ze sobą do domu.