Saba to sunia po przejściach. Była bardzo wystraszoną i wycofaną sunią. Aktualnie ma niesamowite pokłady energii, dlatego na spacerach biega we wszystkie strony i ciężko za nią nadążyć. Na smyczy ciągnie i często wręcz chodzi wkoło wolontariuszy. Strasznie desperacko łaknie kontaktu z człowiekiem, trudno odmówić jej głaskania bo sama wskakuje na kolana i się tego domaga. Nadal boi się gwałtownych ruchów i nerwowych ludzi. Potrzebuje dużo ruchu i spokojnego cierpliwego właściciela, który będzie poświęcał jej dużo uwagi i nie odmówi drapania po brzuszku. W stosunku do innych zwierząt raczej uległa. Czeka na swoją szansę od 20.09.2012 r.