Misia trafiła do Schroniska po raz drugi po śmierci swojej właścicielki. Ze względu na stan zdrowia suni lekarz weterynarii odroczył termin sterylizacji. Powinna przyjmować karmę typu "hepatic". Pomimo wszystkiego, co ją spotkało, Miśka jest bardzo wesoła i energiczna. Uwielbia towarzystwo ludzi, jest bardzo przyjazna i grzeczna. Po wyjściu z boksu trudno ustać jej w miejscu. Lubi towarzystwo innych zwierząt, które radośnie nawołuje przez kraty, nie przestając machać swoim pięknym, "lisim" ogonem. Mieszkała w mieszkaniu, więc z pewnością potrafi utrzymać czystość. Czeka na nowy dom od 21.03.2016 r.
19.07.2017 r. – Misia coraz gorzej znosi pobyt w Schronisku, bardzo pilnie potrzebuje nowego domu 🙁