Pierwsze, co rzuca się w oczy u tej koteczki, to prześliczny różowy nosek. Kicia jest przemiła, uwielbia się przytulać. Smutnym głosem nawołuje wolontariuszy, żeby do niej przyjść i ją poprzytulać. Jest ogromnie spragniona kontaktu z człowiekiem. Chętnie gania za zabawkami. Nie lubi gwałtownych ruchów ludzi i innych żywiołowych kotów – płoszy się wtedy lub broni łapką, ale ogólnie akceptuje inne koty. Melę znaleziono na działkach przy ul. Rolniczej dn. 9.11.2016 r.