Max trafił do Schroniska 6.05.2017 r. Został porzucony przez właściciela, który nie miał środków na leczenie i chciał poddać go eutanazji. Dzięki Przychodni Weterynaryjnej "Mokry Nos" i Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Częstochowie kotek został uratowany!