Lea jest kochana, ale jeszcze wystraszona w Schronisku. Nie lubi gwałtownych ruchów, szczególnie butów – być może ktoś ją kopał w przeszłości. Widząc człowieka ociera się o kraty, łasi i zwraca na siebie uwagę miauczeniem. W kontakcie z człowiekiem wyznacza swoje granice i potrafi pacnąć łapką gdy coś jej się nie spodoba. Jest mała i drobna, ale dominuje nad pozostałymi kotkami w jej boksie. Fuka na nie i pokazuje pazurki. Najlepiej więc czułaby się w domu bez inncyh kotów. Bardzo tęskni za spokojem i własnym kątem bez zapachu innych kotów. Lea trafiła do Schroniska 21.05.2016 r., przeszła długie leczenie.