Niezwykle kontaktowy i przyjazny kot. Uwielbia ludzi, głaskanie i ocieranie o nogi. Tolerancyjny dla innych kotów. Przypuszczamy, że był wychowany wśród ludzi. Trafił do nas 2 marca 2015 roku po wypadku komunikacyjnym, na wskutek którego doznał wstrząsu, a także urazu głowy, w tym złamanie żuchwy, na szczęście dzięki naszym lekarzom weterynarii szybko wrócił do pełni sił.