Gracjan prawdopodobnie był wychowany w domu, gdyż gdy do nas trafił był bardzo zadbany i od razu urzekł nas swoim wzorowym zachowaniem. Niestety nikt go nie szukał. Bardzo duży, dostojny i spokojny kot. Chętnie nadstawia głowę do głaskania, ale nie narzuca się. Łagodny i opanowany. Z pewnością byłby szczęśliwy u starszej osoby, u której mógłby mieć chwilkę spokoju, a przede wszystkim mnóstwo miłości. Czeka na nowy dom od 27. 12. 2012 roku.