Endi trafił do schroniska po śmierci swojego właściciela. Nowa sytuacja okazała się dla niego dużym przeżyciem, bardzo tęskni za swoim panem i nie potrafi zrozumieć tego, co się stało. Na początku pobytu w schronisku miał depresję, był nieufny i wycofany. Na szczęście z każdym tygodniem staje się coraz bardziej kontaktowym, wesołym psem. Jesteśmy pewni, że Endi w nowym domu będzie wspaniałym, wiernym małym przyjacielem całej rodziny. Czeka na nowe życie od 13. stycznia 2014 r.