Cyzia trafiła do nas 09.03.2012 r z licznymi zmianami skórnymi, które zostały z powodzeniem wyleczone. Sunia do tej pory nie rozumie tego, co się stało. Widać, że wciąż czeka na swojego właściciela i bardzo tęskni za dawnym życiem. Smutnym wzrokiem patrzy na każdego człowieka, chcąc rozpoznać swojego pana. Cyzia jest psem miłym, opanowanym i spokojnym, nie sprawia żadnych problemów. Może Ty podarujesz jej nowe życie?