Bonuś trafił do Schroniska wraz z innymi kotami 31.12.2016 r. po śmierci swojej właścicielki. Serce się ściska, gdy patrzy się na niego. Chyba już zatracił nadzieję, że jego los się poprawi. Smutek i zawiedzenie w stosunku do losu widać w jego mądrych oczach. Bardzo prosimy o dom i otwarte serduszko dla niego, bo tylko to pozwoli mu na powrót do radości. Bonuś mimo wszystko jest ciekawski, pomimo nieśmiałości, po chwili spędzonej razem z nim w boksie podchodzi i szuka kontaktu. Przyjazny w stosunku do innych towarzyszy niedoli.
22.03.2017 r. dzięki Bajtowi http://schronisko.czestochowa.pl/animals.php?GroupId=2&AnimalId=1091 Bonuś otworzył się i odzyskał radość. Na widok człowieka od razu wybiega i czeka na głaskanie.