Andrut to małe słodkie cudo. Troszkę przestraszone, ale wesołe. Mimo swych niewielkich rozmiarów ma ogromne serduszko, które okazuje całemu światu. Jest bardzo grzeczny chodź zdarza mu się czasem napsocić. Przez wzgląd na swoje małe rozmiary potrafi przecisnąć się pod kratami wybiegu i biegać radośnie udając, że nic się nie stało 🙂 To idealny piesek do mieszkania – na pewno rola "kanapowca" mu się spodoba. Będzie wspaniałym przyjacielem zarówno dzieci, jak i dorosłych. Jest cierpliwym pacjentem – opatrzenie rany czy pielęgnacja, nie stanowi dla niego problemu. Trafił do schroniska 3.12.2015 r. po wypadku komunikacyjnym, na wskutek którego był poturbowany.