Alex, gdy dn. 21.07.2018 r. trafił do Schroniska był przerażony. Ktoś przywiązał go do płotu i pozostawił na pastwę losu. Początki w Schronisku były dla niego bardzo trudne. Ciągle siedział w kącie boksu, nie chciał podejść do człowieka, bardzo bał się. Do dziś boi się mężczyzn. Dzięki naszej pracy każdego dnia coraz bardziej otwiera się, czuje się bezpiecznie przy kobietach, szczególnie u boku swojej Opiekunki. Nie wykazuje żadnej agresji, mimo że jesteśmy pewni, iż zaznał wiele złego ze strony ludzi. Alex jest naprawdę cudownym, młodym, wrażliwym psem, który jeżeli zaufa i pokocha, będzie Twoim najwierniejszym przyjacielem. Szukamy dla niego sprawdzonego, spokojnego domu, najlepiej bez małych dzieci.