Do Schroniska trafił 13 września 2024 roku, niosąc w sobie bagaż trudnych doświadczeń.
Kasztan nie miał w życiu lekko. Los go nie oszczędzał, a jego wcześniejsze życie było pełne smutku i braku należytej opieki.
Mogłoby się wydawać, że po tym, co przeszedł, zamknie się w sobie. Nic bardziej mylnego!
To niezwykle miły i przyjazny piesek, który wciąż ufa człowiekowi.
Uwielbia kontakt z ludźmi, a każda chwila uwagi jest dla niego na wagę złota.
Kocha zabawę, która pozwala mu choć na chwilę zapomnieć o schroniskowych kratach.
Kasztan z ogromną nadzieją w sercu wypatruje swojej kolejnej szansy. Szukamy dla niego nowego, odpowiedzialnego domu, który wynagrodzi mu lata zaniedbań i pokaże, że świat może być bezpieczny i pełen miłości.
Zapraszamy na spacery zapoznawcze, by na własne oczy przekonać się, jak cudownym jest psem.