Aza jest najspokojniejsza z boksu O 2. To bardzo łagodna i grzeczna suczka. Niestety jest ofiarą bezduszności człowieka… Trafiła do nas 13.07.2015 r. jako pies bezdomny, a co się okazało w przeciągu kilku dni? Została porzucona przez starszą właścicielkę po 4 latach! Podobno Aza rozmnażała się bez żadnej kontroli, dokarmiali ją sąsiedzi, a właścicielka pozbawiona sumienia pozbyła się jej z dnia na dzień, bo jej przeszkadzała, zostawiając sobie jej syna… Którego po kilku miesiącach też wyrzuciła! Mimo ciężkiej przeszłości Aza jest bardzo ufna i kontaktowa. Zwraca uwagę swoim cudownym, spokojnym usposobieniem. Na pewno przyniesie wiele radości w nowym domu. Najlepiej będzie czuć się w domu z ogrodem, po którym mogłaby do woli biegać.