Grosia trafiła do Schroniska 20 listopada 2015 r. chora i bardzo osłabiona. Dopiero po kilku tygodniach stan jej zdrowia pozwolił na szczepienia, a w późniejszym czasie także na sterylizację. Początkowo na widok ludzi wskakiwała na okno i nie chciała z niego zejść. Powoli oswaja się, jest coraz bardziej ciekawsza i skłonna do kontaktu z człowiekiem. Potrzebuje cierpliwego właściciela, który poświęci jej dużo czasu i uwagi.