Ardo, gdy trafił do Schroniska był niezwykle wystraszony. Nie znamy jednak jego przeszłości. Nie wiemy, czy strach wynika z traumatycznej przeszłości, czy po prostu Ardo wychował się bez udziału człowieka, na wolności. Na pewno jest to pies, który potrzebuje czasu. Nie potrafi chodzić na smyczy, ma charakter raczej dominujący. Potrzebuje cierpliwego właściciela, który będzie potrafił pokierować jego szkolenie, najlepiej z pomocą behawiorysty.Czeka na swoją szansę od 12.06.2014 r.
19.03.2016 r. Aktualnie Ardo nadaje się już do adopcji, to bardzo wesoły i przytulaśny pies 🙂 Ma problem z chodzeniem na smyczy – ciągnie, szarpie, chodzi nierówno i zdarza mu się zatrzymywać i mieć "koziołka". Na wybiegu cudowny, tylko szuka człowieka, żeby móc się poprzytulać. Należy pamiętać o jego trudnych początkach, dlatego zalecamy dla cierpliwych i kochających ludzi, którzy dają mu wiele miłości i poczucia bezpieczeństwa.