Po ponad rocznym procesie sądowym, 6 września 2014 roku weszliśmy w prawomocne posiadanie dwóch psów w typie owczarka niemieckiego, co wiąże się z tym, że nareszcie możemy znaleźć nowe domy dla tych dwóch naszych wspaniałych podopiecznych. Grand wraz z Giną zostali odebrani właścicielom 5 lipca 2013 r., podczas wspólnej interwencji z Fundacją „SOS Animals” Ogólnopolski Ruch Obrony Zwierząt, a także Funkcjonariuszy Policji. Psy były w fatalnym stanie, chore na nosówkę, niedożywione, ze złym stanem skóry i sierści. Grand był przywiązany do łańcucha, a za budę służyła mu wygryziona dziura w szopie. Łańcuch był przypięty do kolczatki(!), która wbijała się w jego szyję przy każdym szarpnięciu i regularnie robiła okropne, bolesne rany. Po ogoleniu sierści okazało się, że pies ma rozległe, cuchnące, zakażone rany, ze znacznym, ropnym wypływem. Grand z powodu przeraźliwego bólu wykazywał agresję, która z czasem minęła. Leczenie psów trwało kilka miesięcy, jednakże ku naszej radości zakończyło się dużym sukcesem. Grand jest potężnym, pięknym psem pełnym energii i werwy, ma silny charakter, niezwykle odważny i zdecydowany. Patrząc na niego, ciężko porównać go do psa, który trafił do Schroniska ponad rok temu. Nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Na inne zwierzęta reaguje pobudzeniem. Grand wraz z Giną szukają nowego, odpowiedzialnego domu z ogrodem, gdzie będą mogły swobodnie poruszać się i cieszyć się z każdego dnia. Adopcja możliwa TYLKO po kontroli przedadopcyjnej!