Na początku był bardzo wystraszony i wycofany. Z czasem otworzył się i stał się kontaktowym psem. Polecamy do spokojnej osoby, której Jonatan mógłby zaufać i oddać całe swe psie serduszko. Ze względu na dużą czujność, z pewnością świetnie czułby się na posesji. Ktoś przywiązał go w parku i pozostawił na pastwę losu. W schronisku czeka na drugą szansę od 03. listopada 2012 r.