Skuby to spokojny pies. Pobyt w schronisku jest dla niego ciężkim przeżyciem, jest smutny i zrezygnowany, bardzo tęskni za prawdziwym domem. Gdy przechodzi się obok jego boksu, Skuby leży z tyłu i nie chce podejść, nie interesuje go wołanie i zachęcanie, być może stracił nadzieję na to, że ktoś go jeszcze pokocha i na zawsze zabierze ze sobą. Podnosi tylko głowę i może myśli, że ludzie znowu szukają pięknego, młodego psa, a na niego nawet nie spojrzą… A tymczasem to te starsze, czarne podpalane, niewyróżniające się psy potrafią kochać najmocniej. Został doprowadzony do schroniska 25. lipca 2012 r., z ul. Brzegowej.