Luna trafiła do schroniska 13. marca 2012 r. Przysłowiowa "13-ka" okazała się dla niej bardzo pechowa. Możemy domyślać się, że po wielu latach wiernego służenia, dotychczasowy "właściciel" wyrzucił ją… bo jest stara? Może brzydka? Dlatego, że już nie pilnowała posesji z dawną energią i wigorem? A może po prostu kupił nowego, młodszego psa, a stara sunia była mu już niepotrzebna? Jedno jest pewne, Luna strasznie przeżywa to, co się stało i nie może pogodzić się z losem. Bardzo tęskni za domem… może nieświadoma tego, co zrobił jej "właściciel". Mimo biegu wydarzeń, sunia jest wciąż bardzo ufna i kontaktowa, zna podstawowe komendy. Niezwykle cieszy się, kiedy opuszcza boks i może pospacerować u boku opiekunów. Łagodna dla innych psów. Pragniemy, by starsza sunia zaznała szczęście, by ktoś ofiarował jej piękną starość, naprawdę na to zasługuje! Doskonale wiemy, że większość ludzi szuka w schronisku pięknych, młodych psów, praktycznie nikt nie interesuje się starszymi psami… więc tym bardziej zależy nam na tym, by ktoś zwrócił uwagę na zasłużoną, starą Lunę. Nie pozwólmy jej zgasnąć w schronisku! Jesteśmy pewni, że jeśli tylko podarujesz jej nowe życie, będzie dla Ciebie najlepszym, oddanym przyjacielem i nigdy Cie nie zawiedzie.