Sara trafiła do schroniska po stracie właściciela 03.02.2011 r., do tej pory nie może zrozumieć tego, co się stało. Bardzo tęskni za domem i marzy o tym by dawne, dobre czasy wróciły. Sara jest wycofana i boi się nowych sytuacji. Kiedy opuszcza boks z początku jest spięta i przestraszona, potrzebuje czasu by zaufać danej osobie i zrelaksować się w jej towarzystwie. Gdy wie, że nic jej nie grozi, zaczyna przytulać się do Opiekuna i prosić o kontakt. Potrzebuje spokojnego i pełnego miłości domu.