Birma to nieduża, bura, młodziutka kotka, która w schronisku spędziła niemal całe swoje krótkie życie. Delikatna, nieśmiała, po prostu niewidoczna. Siedzi zwykle schowana w najbardziej odległym legowisku, nie wybiega do odwiedzających, ona potrzebuje po prostu czasu, by móc się otworzyć, zaufać…
Taki kot ma najmniejsze szansę na adopcję. Nie jest przebojowa, nie potrafi zwrócić na siebie uwagi. Cichutko czeka, aż może ktoś kiedyś i ją wypatrzy wśród gromady rozbrykanych kociąt.
Potrzebuje spokojnego domu i cierpliwego opiekuna, który da jej czas na zaaklimatyzowanie się w nowym miejscu. Bo Birma pewnie nawet nie wie, co to dom.
Obowiązuje procedura adopcyjna.
Została zaadoptowana 30.05.2026 r.